bitcoin LawIT Kancelaria

Czy mogę Pani zapłacić… bitcoinem?

Czy mogę zapłacić Pani … bitcoinem?

 

Takie właśnie pytanie usłyszałam ostatnio od Klienta. Ponieważ nie mam z tym problemów i istnieje taka możliwość, postanowiłam, że będzie to dobry artykuł na bloga z wyjaśnieniem czym jest bitcoin, jak się nim posługiwać i jakie aspekty prawne, w tym podatkowe wiążą się z jego wykorzystaniem.

Czym jest bitcoin?

Bitcoin to wirtualny pieniądz, zwany zamiennie kryptowalutą lub pieniądzem cyfrowym. Swój początek istnienia wziął prawdopodobnie w roku 2008 (wg niektórych źródeł) lub na początku 2009 roku, kiedy to na skutek kryzysu światowego większość walut na świecie przeżywało duże rozchwianie. Do jego rozpowszechnienia przyczyniło się złagodzenie zasad dotyczących kryptografii (która wcześniej była kontrolowana przez służby bezpieczeństwa poszczególnych państw), rozpowszechnienia serwisów społecznościowych oraz rozproszonych systemów zarządzania sieciami[1]. Stąd też zrodził się pomysł, aby stworzyć walutę, która będzie niezależna od wszelkich banków czy organów rządowych, zdecentralizowana i w pełni bezpieczna. Bitcoin, podobnie jak inne wirtualne pieniądze, bazuje przede wszystkim na złożonym systemie protokołów kryptograficznych. Jest to ciąg kilkudziesięciu znaków z zaszyfrowanym kryptograficznie kodem. Aby móc otrzymać walutę należało znaleźć kod do szyfru, zaś nagrodą było albo wykopanie bitcoina lub tez otrzymana z tego tytułu opłata w bitcoinie. System płatności w bitcoinie opiera się na sieci P2P (peer 2 peer), co oznacza, że transakcja jest dokonywana i potwierdzana przez sieć powiązanych ze sobą komputerów. Jest szybka i bezpieczna. Właściwie niemożliwa do podrobienia. Szerzej o systemie zabezpieczeń bitcoina i dokonywaniu nim transakcji w artykule: https://lawit.pl/2017/05/18/6-blockchain-rewolucja-w-internecie-rewolucja-w-prawie/

Dlaczego bitcoin stał się tak popularny?

Bitcoin szybko zyskał i stale zyskuje na popularności. Mimo, że sytuacja po kryzysie się stabilizuje to posługiwanie się bitcoinami zyskuje zwolenników. Dlaczego? Ano dlatego, że:

  • Bitcoin jest stabilną walutą i nie podlega prawom inflacji  w przeciwieństwie do walut fiducjarnych. Jest odporny na spekulacje, choć wskazuje się, że jak w każdej inwestycji istnieje podatność na obrót bitcoinami. Ponieważ jest góry określona liczba bitcoinów będących w obiegu (21 milionów), wiec jej wartość będzie rosła.
  • Transakcje przeprowadzane z użyciem Bitcoina są bezpieczne- działa to dzięki systemowi blockchain, o czym więcej https://lawit.pl/2017/05/18/6-blockchain-rewolucja-w-internecie-rewolucja-w-prawie/
  • Transakcje z użyciem bitcoina są przeprowadzane w sposób szybki, bezpośredni i anonimowy, a dododatkowo tani. Właściwie już w momencie dokonania zapłaty jest ona na koncie kontrahenta i jest automatycznie potwierdzona przez sieć komputerów. Anonimowość wynika z tego, iż podpis jest zawarty w kodzie danego bitcoina i można go zmieniać z każdym kolejnym przelewem.  Prowizje za zapłatę są symboliczne.

 

Czy można się nim legalnie posługiwać?

Do niedawna płacenie bitcoinem było możliwe tylko w Internecie. Niemniej jednak w związku z szybko zachodzącymi procesami możliwe już jest zapłacenie bitcoinem w sklepie lub kawiarni dzięki specjalnie dedykowanej temu aplikacji na smartfony. Coraz więcej krajów akceptuje ten środek płatniczy a i coraz więcej placówek przystępuje do możliwości płacenia bitcoinem. W Kanadzie i w Hong Kongu działają bankomaty na Bitcoiny. A jak wygląda sytuacja w Polsce?

Choć zgodnie z obowiązującymi przepisów wirtualne waluty nie są prawnym środkiem płatniczym w Polsce, to nie jest prawnie zabronione posługiwanie się bitcoinem. Ma on bowiem status prawa majątkowego. Aby zostać uznanym za środek płatniczy zgodnie z polskim prawem waluty powinny podlegać emisji NBP. Art. 4 ustawy o NBP stanowi, że Narodowemu Bankowi Polskiemu przysługuje wyłączne prawo emitowania znaków pieniężnych Rzeczypospolitej Polskiej. Z kolei zgodnie z art. 32 tej samej ustawy prawnymi środkami płatniczymi na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są znaki pieniężne emitowane przez NBP. W związku więc z powyższym bitcoiny nie stanowią znaków pieniężnych, nie są emitowane, nie są więc oficjalnym środkiem płatniczym.

Niemniej jednak  Ministerstwo Finansów uznało, że wirtualne waluty są legalne, jednak nie są ani walutami ani instrumentami finansowymi w rozumieniu ustawy o obrocie instrumentami  finansowymi i ustawy o usługach płatniczych. Zgodnie z interpretacjami podatkowymi bitcoiny są uznawane za prawo majątkowe w Polsce (tak m.in. interpretacja indywidualna z 25.02.2014 r nr IPPB 415-842/13-2/MK). Co to oznacza? W pierwszej kolejności  fakt, iż zapłata bitcoinami stanowi tzw. transakcję barterową, a więc wymianę dobra/usługi za dobro/usługę.

Ministerstwo Rozwoju i Finansów w dniu 02.11.2016 roku ustosunkowując się do interpelacji p. posła Mirosława Suchonia nr 6655, stwierdziło, iż w zakresie obrotu walutami wirtualnymi w Polsce, odpowiednie zastosowanie znajdą przepisy ustaw podatkowych. Ten, kto uzyskuje przychody z wymiany wirtualnej waluty musi płacić podatek dochodowy według stawek 18 i 32 proc., w rozliczeniu rocznym PIT. Zwolniony jest natomiast z podatku od towarów i usług (VAT).

Ministerstwo argumentowało w ten sposób:

„Jeśli chodzi o podatek dochodowy to do walut wirtualnych w tym również do waluty Bitcoin stosowana jest regulacja ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych. Na podstawie art. 18 cytowanej ustawy za przychód z praw majątkowych uważa się w szczególności, przychody z praw autorskich i praw pokrewnych w rozumieniu odrębnych przepisów, praw do projektów wynalazczych, praw do topografii układów scalonych, znaków towarowych i wzorów zdobniczych, w tym również z odpłatnego zbycia tych praw. Przepis ten zawiera otwarty katalog przychodów z praw majątkowych, które to prawa mogą występować w trzech postaciach – roszczeń, uprawnień kształtujących i zarzutów Powszechnie przyjmuje się, że prawa majątkowe to te, które pozostają w ścisłym związku z ekonomicznym interesem uprawnionego, charakteryzujące się tym, że mogą być przedmiotem obrotu oraz posiadają określoną wartość majątkową. Przychody z wymiany jednostek Bitcoin na walutę (krajową lub zagraniczną), co do zasady zaliczane są do źródła przychodu, jakim są prawa majątkowe, o których mowa w art. 18 cytowanej ustawy, w przypadku, gdy transakcje z użyciem Bitcoin odbywają się w ramach działalności mającej cechy wymienione w art. 5a pkt 6 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (m.in. jest prowadzona we własnym imieniu przez podatnika w sposób zorganizowany i ciągły) i nie zachodzą przesłanki określone w art. 5b ust. 1 pkt ustawy PIT tj. pozarolniczej działalności gospodarczej.”

Jeśli chodzi o podatek VAT, w odpowiedzi został przytoczony wyrok wydany przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C-264/14 Hedqvist:

„W zakresie podatku od towarów i usług Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok w sprawie C-264/14 Hedqvist, w którym wskazał, że jedynym przeznaczeniem wirtualnej waluty Bitcoin jest funkcja środka płatniczego oraz, że jest on akceptowany przez niektórych przedsiębiorców. Dla celów opodatkowania VAT Bitcoin jest traktowany jak środek płatniczy i podlega zwolnieniu od podatku na mocy art. 43 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. z 2016 r. poz. 710 z późn. zm.). Wyrok Hedquist 264/2014 ma również to znaczenie, że w pewien sposób legitymizuje korzystanie z walut wirtualnych – Trybunał Sprawiedliwości zaaprobował stanowisko Rzecznika Generalnego, który proponował, aby obejść przeszkodę w postaci nieuznawania waluty Bitcoin jako legalnego środka przez niektóre systemy prawa państw europejskich.”

Jednocześnie Ministerstwo wskazało, iż podejmowane są inicjatywy dotyczące uregulowań prawnych obrotu krytpowalutami, głównie w zakresie prawa administracyjnego i podatkowego, choć odrębnego póki co aktu normatywnego w tej kwestii nie będzie.

„Przeprowadzona analiza pokazała jednak, że nie ma w chwili obecnej uzasadnienia dla podjęcia prac nad odrębnym aktem prawnym poświęconym technologii blockchain lub walutom cyfrowym. Podkreśla się również, że ich stosowanie jest w Polsce w pełni legalne.”

 

Jak zapłacić bitcoinem?

Ponieważ płatność w bitcoinach nie jest zabroniona, w związku z czym nie widzę problemu, aby nowoczesna, innowacyjna kancelaria nie mogła takiej płatności przyjmować.J Na szczególne korzyści płynące z płatności w bitcoinach wskazuje się w branży e-commerce ze względu na bardzo niskie prowizje pobierane od transakcji.

Pokrótce takiej płatności dokonać można dwojako:

  1. pośrednio pomiędzy wpłacającym a przyjmującym płatność pojawia się pośrednik-wyspecjalizowana firma, która przelicza wartość bitcoina na złotówki lub inną walutę. Inaczej rzecz biorąc sprzedawca usługi lub towaru nie musi nawet wiedzieć o tym, że płatność dokonywana jest w bitcoinie. Pośrednik bowiem od razu wpłaca na konto sprzedawcy określona sumę pieniędzy. Sprzedawca rozlicza się wówczas z urzędem skarbowym tak jak dotychczas, albowiem otrzymuje on walutę fiducjarną, oficjalnie używaną i sankcjonowaną. Takimi pośrednikami są np. Inpay w Polsce (www.inpay.pl)
  2. bezpośrednio- w takim wypadku zarówno sprzedawca jak i odbiorca posiadać powinni konta w walucie wirtualnej. Ponieważ tak jak pisałam powyżej tak wymiana ma charakter barterowy, wówczas sprzedawca winien określić wartość (wyrażoną w walucie np. złotym polskim) przychodu, a po pomniejszeniu o koszty nabycia towarów lub wykonania usług otrzyma dochód podlegający opodatkowaniu.

Żaden z powyższych sposobów nie jest skomplikowany i każdy jest dopuszczalny, choć wiążą się z nim inne konsekwencje dla akceptującego taką płatność. Niemniej jednak stwierdzić należy, że kryptowaluty, w szczególności bitcoin robią zawrotną karierę. Wartość bitcoina, z niewielkimi wahaniami stale wzrasta. Niewątpliwie spowodowane jest to brakiem wpływów gospodarczych i politycznych na wartość tej waluty, która w przewidywaniach stać się może ogólnoświatowym pieniądzem.

[1] Piotr Rutkowski „Pieniądze usieciowione” w “Witrualne waluty”, opracowanie kancelarii Wardyński i Wspólnicy, Warszawa, 2014.

No Comments

Post a Comment